|
Nie bawię się w testy programowe, bo każdy z nich pokaże co innego. Nawet dwukrotne skanowanie tej samej płyty da inny wynik, ponieważ się ona międzyczasie nagrzeje. Po nagraniu robię weryfikację nagrania i patrzę na wynik jak też na zachowanie napędu (czy się nie "zamyśla" i nie mieli, zwalnia w jakimś miejscu), i to mi do mojej archiwizacji danych zupełnie wystarcza. Oczywiście innym osobom może nie wystarczać, nie wnikam. W przypadku płytek od początku wadliwych weryfikacja taka wykazuje błąd, no to już dalej takiej nie testuję - kosz. Tak było ze wspomnianym Mint'em.
__________________
Poprzedni opis: Był i się zmył.
Teraz jestem tu: monter.techlog.pl
CHCIAŁĘ BYŚ MODERATORĘ ale sresyknofałę... Bedę PREZYDĘTĘ !!!
"Głupota, którą widzimy u drugich, na ogół podnosi nas na duchu"
|