Cytat:
|
Napisany przez Igloo
to było oczywiście w ramach żarcików i odstraszenia ewentualnych sprawdzaczy jak to działa. ktoś się naczyta na forum, że jak jest różnicówka to paluchy w gniazdku nie szkodzą i mamy truposzczaka 
a co do magików to masz pełną rację, widziało się już takie wynalazki aż się włoś jeży na głowie nawet jak człowiek łysy.
myśle, że możemy zakończyć energetycznym pozdrowieniem: CZUJ DRUT!! 
|
Ech, faktycznie nie ma co używać takich argumentów, jak wkładanie palców do gniazdka, dlatego też to usunąłem. Jeszcze ktoś nie sprawdzając instalacji włoży te palce i faktycznie zrobi sie nieszczęście, a co gorsza będę miał w tym udział. Licho nie śpi

Dlatego, jeśli ktoś chce wypróbować różnicówkę, to tam na niej jest taki przycisk testowy i radzę jednak jego używać do sprawdzania różnicówki, zamiast wspomnianych palców

Ewentualnie, jak ktoś nie ufa przyciskowi, to niech zrobi sobie taką "zmostkowaną wtyczkę" i wkłada do gniazdka. Różnicówka powinna się wyłączyć zdecydowanie szybciej i wyłącznik powinien być wciąż załączony. Ewentualnie bezpiecznik ("korek") nie przepalony.