ostatnio przytkala mi sie w niej glowica wiec ja wyjolem i wyczyscilem

(nie pierwszy raz tak robilem)
po zlozeniu bylo wszystko ok drukowala piknie ( wydrukowalem okolo 20 stron w kolorze) a po jakis 3 godzinach cos sie zrabalo
tzn. po wlaczeniu migaja naprzemian diody czerwona i zielona.
kardridze sa pelne - sam je napelnialem i resetowalem.
w monitorze drukarki do windy wogole sie nie wykrywa.
prosba o jakies sugestie - prosze
czy darowac sobie i kupic nowa
dodam tylko ze nie zalezy mi az tak bardzo na jej naprawie (jesli to cos kosztownego) bo kupilem ja za 30 zeta.