Ja polecam jedyne i najlepsze piwo:
Dębowe Mocne 
oczywiscie dlugo wazone i zimniutkie prosto z butelki.
A co do tanich piw to jakos mi nie smakuja. No ewenatualnie Kompan w puszcze. A jak juz mowa o puszkach to nie lubie piwka z puszki. Ma inny smak niz butelkowe.
Ostatnio ojciec kupil chyba W Realu jakiegos Hammera (Mocne) w puszcze, ale piwa nie dalo sie pic. Fuj!