Ja rówineż nie przepadam za wynalazkami typu "piwo z jedynką" czy jakiś Hammer lub Edelmajster... czy jakoś tak...
Ja jeśli już pijam to: Tyskie, Dębowe, Żubr, czasem Heineken lub Królewskie a ostatnio lubuję się w Tatrze

aha..Carlsberga ostatnio piłem...koszmar...co się z tym piwem stało?!!
Hehe, ja doszedłem już dawno do stwierdzenia, że piwo poniżej 2zł to na 90% lipa na maxa... (no ale są wyjątki - np. Żubr

czy choćby piwko z kija u sąsiadów z południa

)
Jak to się mawia...: "Dzień bez piwa - dniem straconym"