Podgląd pojedynczego posta
Stary 09.11.2004, 01:08   #1435
czero
-=| GodFather |=-
 
Avatar użytkownika czero
 
Data rejestracji: 30.04.2003
Lokalizacja: Olsztyn
Posty: 3,284
czero niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>czero niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>
Tępy policjant
Policjant zatrzymuje ciężarówkę i mówi do kierowcy:
- Zatrzymuję pana siódmy raz, gdy gubi pan ładunek!
- A ja siódmy raz panu powtarzam, że jest zima, a ten samochód to piaskarka!


O czwartej nad ranem u profesora dzwoni telefon.
Profesor dobiera i słyszy:
- Śpisz?
- Śpię - odpowiada zaspany profesor.
- A my się k*rwa jeszcze uczymy!

Dlaczego warto kochać się z zezowatą kobietą na łonie natury?
-
- Bo przynajmniej ubrania przypilnuje.



Pwien mężczyzna kupił dojarkę do celów erotycznych. Wrócił do domu, zasiadł w fotelu i podłączył się do ssaka od dojarki. Przeżywał orgazm za orgazmem, nigdy jeszcze tak dobrze mu nie było. Po dwóch godzinach ma w końcu dość, szuka wyłącznika - nie ma. Próbuje oderwać ssak od własnego interesu - nie da rady. A dojarka cały czas ssie. Z wielkim trudem łapie za telefon i dzwoni do producenta:
- Dzień dobry, ja u państwa kupiłem dzisiaj dojarkę, chciałbym się dowiedzieć, jak się ją wyłącza.
- Przede wszystkim - odpowiada sprzedawca - chciałbym pogratulować panu doskonałego wyboru, gdyż jest to produkt najwyższej marki...
- Dobra, dobra, ale gdzie się go wyłącza.
- Nasza dojarka wyłącza się automatycznie po uciągnięciu 25 litrów.


Firma zatrudnia nowego dyrektora finansowego, wybranow kilku kandydatów, z wyksztalcenia to matematyk, filozof, ekonomista i prawnik:
Pierwszy na rozmowe kwalifikacyjna do prezesa wchodzi ekonomista:
P: Mam tylko jedno pytanie. Ile jest dwa plus dwa.
E: No, jezeli spojrzymy na to pod katem matematyki to 4 ale jeżeli weźmiemy pod uwagę zasadę zysków korporacyjnych..........itd. itd.
P: Dziękuję, skontaktuje się z panem.
Nastepnie filozof:
P: Mam tylko jedno pytanie. Ile jest dwa plus dwa.
F: Hmmmm, to trzeba by sie zastanowic nad symbolika liczby dwa... mozna by zaczac od kultury antycznej albo nawet hinduizmu... trzeba by tez pomyslec o aspektach znaczenia polaczenia obu dwujek...... itd. itd.
P: Dziekuje, skontaktuje sie z panem
Nastepnie wchodzi matematyk
P: Mam tylko jedno pytanie. Ile jest dwa plus dwa.
M: Cztery.
P: Dziekuje, skontaktuje sie z panem
Ostatni wchodzi prawnik.
P: Mam tylko jedno pytanie. Ile jest dwa plus dwa.
Prawnik powoli wstal, podszedl do okna,zaciagnal zaluzje, potem podszedl do drzwi i zamknal je na klucz. Nastepnie wrócil na swoje miejsce, usiadl, spojrzal prezesowi prosto w oczy i spytal:
- A ile ma byc?


Kobieta za kierownicą...?
>Dzisiaj rano jechałem jak zwykle do pracy Trasą Łazienkowską.
>Przede mną, lewym pasem nowiusieńkim BMW jechała blondynka... Przy prędkości
>130 km /h siedziała z twarzą tuż przy lusterku i ...malowała sobie rzęsy.
>Ledwie na moment odwróciłem głowę, a kiedy spojrzałem znowu na BMW
>oczywiście okazało się, że blondynka (wciąż zajęta makijażem!!!) już jest
>polową auta na moim pasie!
>I chociaż jestem naprawdę twardym facetem, to tak się
>przestraszyłem, że i golarka i kanapka wypadły mi z rąk. Kiedy próbowałem
>kolanami opanować kierownicę tak, aby wrócić na swój pas ruchu komórka
>wyleciała mi akurat prosto do kubka z gorącą kawa, który trzymałem między
>nogami. Kawa naturalnie się wylała, poparzyła moja męskość, zrujnowała mój
>telefon i przerwała bardzo ważna rozmowę!!!
>Jak ja nienawidzę kobiet za kierownicą...


>>> >Facet chcac rozweselic zone przezywajaca wlasnie "TE DNI",
>>> >zadal jej pytanie:
>>> >
>>> >- "Ile kobiet, z zespolem napiecia przedmiesiaczkowego, jest
>>> >potrzebnych by wymienic przepalona zarowke?"
>>> >
>>> >Odpowiedz zony brzmiala:
>>> >
>>> >- "Jedna! Tylko jedna! A wiesz DLACZEGO? Poniewaz jest
>>> >jeszcze ktos w tym domu, kto wie JAK wymienic przepalona
>>zarowke! Wy,
>>> >mezczyzni byscie sie nawet nie zorientowali, ze jest
>>PRZEPALONA!
>>> >Siedzielibyscie
>>> >w ciemnosciach TRZY DNI, zanim byscie zrozumieli co ****A
>>jest nie tak!
>>> >A jesli to juz zrozumiecie, to nie jestescie w stanie
>>znalezc w domu
>>> >zapasowej zarowki, pomimo, ze od 17 lat sa ZAWSZE w tej
>>samej szafce! A
>>> >jezeli
>>> >juz stalby sie CUD i w jakis niewytlumaczalny sposob
>>znajdziecie w koncu
>>> >te *******ONE zarowki, to przez dwa JE*ANE dni problemem nie
>>do
>>> >pokonania
>>> >bedzie POSTAWIENIE KRZESLA pod zyrandolem i WYMIENIENIE tej
>>> >PIER*OLONEJ ZAROWKI.
>>> >Kolejne DWA kurewskie dni zajmie wam ODSTAWIENIE tego
>>> >***anego KRZESLA z powrotem na miejsce! A w miejscu gdzie
>>stalo, i tak
>>> >na
>>> >podlodze zostanie *******ony, PUSTY, ZGNIECIONY KARTONIK po
>>wkreconej,
>>> >nowej
>>> >zarowce! Bo wy nigdy ****a NIE POTRAFICIE PO SOBIE
>>POSPRZATAC! Gdyby nie
>>> >my, to byscie do usranej smierci brneli PO PACHY W
>>SMIECIACH, i dopiero
>>> >gdyby zginal wam PIER*OLONY PILOT OD TELEWIZORA,
>>ZATRUDNILIBYSCIE POD
>>> >HASLEM: "AKCJA RATUNKOWA" CALA PIER*OLONA ARMIE DO TEGO
>>JE*ANEGO
>>> >SPRZATANIA! I TAK KU*WA
>>> >DO ZAJE*ANIA! CALE ZYCIE Z KRETYNAMI!"


Niedźwiedź szaleje w lesie...
strasznie podniecony, wszystko co się rusza ma zamiar grzmocić.
Wiewiórka schodzi sobie z drzewa, ten dopada do niej,
łapieją za szyję i dawaj, ale to mu nie wystarcza...
zza krzaków wychyla się lisica, dopada do niej i zaczyna gwałcić.
W pewnym momencie lisica krzyczy "och niedźwiedziu, jaki z
ciebie wspaniały kochanek, jakiego masz ogromnego i owłosionego
pisiora",
a niedźwiedź robi głupią minę i myśli "... o ****a!
Nie zdjąłem wiewiórki !"
czero jest offline