Cytat:
|
Napisany przez mr_spock
Ja tego calego Goloty nie lubie... trojmiejski bandzior i tyle
I zupelnie bez osobowosci, tampa maszynka, kawal napakowanego kloca
Najbardziej rozbroila mnie jego wypowiedz podczas jakiegos wywiadu
-jakiej myzyki pan slucha?
-yyy, kompaktowej
|
Dość dobrze go scharakteryzowałeś, ale widzisz - w momencie, kiedy ktoś zaczyna osiągać jakieś sukcesy i dobrze zarabiać, jego otoczenie (w tym również dalsze - w tym wypadku mieszkańcy kraju, z którego pochodzi) stają się niesamowicie tolerancyjni i przymykają oczy na wszystko to, co jest poza... Tak to już jest.
Przyznam, że ja sam też niespecjalnie go lubię - rzeczywiście to taka napakowana góra mięsa, niespecjalnie inteligentny i też w sumie nie rewelacyjny w tym, co robi, bo jakoś nigdy nie kojażyłem go z byciem naprawdę dobrym bokserem. Owszem, zdarzyło mu się wygrać kilka walk, ale nigdy nie było w tym tego czegoś, co charakteryzuje naprawdę wybitnych.
Nie zmienia to jednak faktu, że dzisiaj moim zdaniem powinien wygrać, a przyznanie zwycięstwa jego przeciwnikowi pozostaje dla mnie niezrozumiałe...