Dyskusja: Gołota vs Ruiz
Podgląd pojedynczego posta
Stary 14.11.2004, 16:16   #21
andrzejj9
the one
CDRinfo VIP
 
Avatar użytkownika andrzejj9
 
Data rejestracji: 08.12.2002
Lokalizacja: Wrocław
Posty: 17,901
andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>
Cytat:
Napisany przez mr_spock
Ja tego calego Goloty nie lubie... trojmiejski bandzior i tyle
I zupelnie bez osobowosci, tampa maszynka, kawal napakowanego kloca

Najbardziej rozbroila mnie jego wypowiedz podczas jakiegos wywiadu
-jakiej myzyki pan slucha?
-yyy, kompaktowej
Dość dobrze go scharakteryzowałeś, ale widzisz - w momencie, kiedy ktoś zaczyna osiągać jakieś sukcesy i dobrze zarabiać, jego otoczenie (w tym również dalsze - w tym wypadku mieszkańcy kraju, z którego pochodzi) stają się niesamowicie tolerancyjni i przymykają oczy na wszystko to, co jest poza... Tak to już jest.

Przyznam, że ja sam też niespecjalnie go lubię - rzeczywiście to taka napakowana góra mięsa, niespecjalnie inteligentny i też w sumie nie rewelacyjny w tym, co robi, bo jakoś nigdy nie kojażyłem go z byciem naprawdę dobrym bokserem. Owszem, zdarzyło mu się wygrać kilka walk, ale nigdy nie było w tym tego czegoś, co charakteryzuje naprawdę wybitnych.

Nie zmienia to jednak faktu, że dzisiaj moim zdaniem powinien wygrać, a przyznanie zwycięstwa jego przeciwnikowi pozostaje dla mnie niezrozumiałe...
__________________


neverending path to perfection..
andrzejj9 jest offline   Odpowiedz cytując ten post