Cytat:
|
Napisany przez Weron
Przychylilbym sie do tego pierwszego tzn. czesciej.
A to za malo. Ten gosciu juz nie pierwszy raz daje plame. Wygrywal walki tylko z malo znanymi rywalami.Ruiz taka parodie odstawial a Golota zamiast zejsc w bok i zaladowac mu jakis cios to czekal az ten mu wlozy glowe pod ramie.Jak on nie potrafi takich sytuacji wykorzystac to nie ma o czym rozmawiac.Poza tym Ruiz w ostatnich rundach pare razy tak go walnal, ze Golota ledwo wytrzymal.
|
no tak, ale Gołota przyłożył mu tak, że nie wytrzymał