Podgląd pojedynczego posta
Stary 16.11.2004, 12:40   #1
smolik
8 Samuraj
 
Avatar użytkownika smolik
 
Data rejestracji: 23.03.2004
Lokalizacja: Ciemna strona Księżyca
Posty: 1,248
smolik zaczyna zdobywać reputację <1 - 49 pkt>
Talking Niezwykłe przypadki utraty danych

Cytat:
Zajmująca się odzyskiwaniem danych firma Ontrack przygotowała listę dziesięciu najbardziej niezwykłych przypadków utraty danych. Choć najczęstszą przyczyną "cyfrowych katastrof" wciąż pozostaje niedoskonałość sprzętu, należy też docenić czynnik ludzki - po raz kolejny okazuje się, że pomysłowość użytkowników komputerów nie zna granic.
Listę otwiera przypadek użytkownika, który na podstawie informacji przeczytanych w internecie postanowił przywrócić dysk twardy do życia, wkładając go do wilgotnej torby i umieszczając w zamrażalniku. Niestety, zamrożenie "twardziela" nie poskutkowało.
Mniej efektowna jest historia osoby, której przydarzyła się cała seria pomyłek - po przypadkowym usunięciu plików nie tylko opróżniła "kosz", ale też zdefragmentowała dysk. Gdy błąd został zauważony, na ratunek było już za późno.

Kolejna anegdotka ekspertów z firmy Ontrack opowiada o nieoczekiwanym dla właściciela laptopa uszkodzeniu maszyny. Przyczyna stała się jasna dopiero w tydzień po wystąpieniu usterek, kiedy korzystający z komputera bratanek przyznał się, że zdenerwowany powolnością laptopa potraktował go jak bokserski worek treningowy.

Inna historia z zestawienia Ontrack to uszkodzenie laptopa ciężką stalową belką. Sytuacja miała miejsce podczas prac budowlanych, a pech chciał, że w komputerze były plany konstrukcyjne...

Następną sytuacją, z którą nie poradzili sobie eksperci był laptop, którego właściciel - w chwili napadu złości - wrzucił do ubikacji i kilkakrotnie spuścił wodę.

Wśród katastrof dysków znalazło się też rozjechanie przez samochód, a nawet... samolot (nie udało się wyjaśnić szczegółów tego drugiego wydarzenia).

Informacja zawiera również polski akcent. Uczestnikiem "cyfrowej katastrofy", która rozegrała się na największej wysokości, był Krzysztof Wielicki. Nasz himalaista upuścił aparat cyfrowy podczas wspinaczki na wysokości 6 tys. metrów nad poziomem morza. Na drobne kawałki rozbił się nie tylko aparat, ale też znajdująca się w nim karta pamięci z wykonanymi wcześniej fotografiami.

W tym przypadku jednak zdjęcia udało się odzyskać i można je teraz oglądać w internecie...
źródło www.di.com.pl
Pomysłowość ludzi nie zna granic
__________________
Miłość to czekanie na szelesty, listy, na pukanie do drzwi...

Reputkowym skrytożercom mówimy nie!!!
smolik jest offline   Odpowiedz cytując ten post

  #ads
CDRinfo.pl
Reklamowiec
 
 
 
Data rejestracji: 29.12.2008
Lokalizacja: Sieć globalna
Wiek: 31
Posty: 1227
 

CDRinfo.pl is online