Podgląd pojedynczego posta
Stary 16.11.2004, 13:26   #1483
czero
-=| GodFather |=-
 
Avatar użytkownika czero
 
Data rejestracji: 30.04.2003
Lokalizacja: Olsztyn
Posty: 3,284
czero niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>czero niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>
Cytat:
Napisany przez tengu
Pewien turysta zabłądził w górach, tracił już nadzieję, gdy zobaczył jakieś światła, a dalej góralską chałupę. - Jestem uratowany, zapłacę im, dadzą mi coś zjeść, napoją mnie,przenocują - pomyślał turysta i wszedł do środka. Patrzy na zapiecku leżą nieruchomo Bacowa i Baca. - Dobry wieczór, zabłądziłem, jestem głodny, chce mi się pić, zapłacę Wam - powiedział turysta.
... cisza
- Chciałbym coś zjeść, jestem głodny - powtórzył.
... cisza
Zdegustowany brakiem reakcji Bacy i Bacowej, wziął to co leżało na stole i zjadł. - Chciałbym się czegoś napić - powiedział, już zdenerwowany turysta.
Gdy po raz kolejny odpowiedziała mu cisza, wypił co było na stole, przeleciał Bacową i wychodząc rzekł "Co za po******eni ludzie !". W bacówce ciągle cisza, gdy w pewnym momencie Bacowa nie wytrzymała i kichnęła. Baca na to: - Przegrałaś ! - gasisz światło.
Przychodzi kobieta do lekarza i mówi:
- Panie doktorze. Nie wiem co to jest, ale jak zdejmuję stanik to mi się
podnoszą piersi (?)
Lekarz (zdziwiony):
- Czy mogłaby pani to zademonstrować?
Kobieta zdejmuje stanik i rzeczywiście piersi unoszą się jej do góry!
Lekarz po chwili:
- Hmmm, ja też nie wiem co to jest, ale to jest zaraźliwe!


- Moja żona to prawdziwa seksbomba. Jak tylko wspomnę o seksie, to wybucha.


Pijany mężczyzna przychodzi do domu, po cichu rozbiera się, na paluszkach
przemierza przedpokój, delikatnie otwiera drzwi i nagle na jego głowie
ląduje patelnia, a żona zaczyna awanturę. Kilka dni później skruszony facet
opowiada o tym kumplowi. Ten kiwa z politowaniem głową i radzi:
- Stary, ja mam na to sposób. Jak zdarzy mi sie popić to już zbliżając sie
do domu, głośno spiewam sprośne piosenki. Wchodzę do mieszkania z hukiem,
tak żeby w całym bloku słyszeli, w kuchni na wszelki wypadek tłukę dwa
talerze, a potem wpadam do sypialni rycząc: "Żono przygotuj się! Wrócił twój
król seksu i ma ochotę na bara-bara!"
- I co, i co? - dopytuje się kolega.
- Nic. W takich sytuacjach śpi, jak zabita.



Siedzi facet w barze w Nowym Yorku. Nagle do pomieszczenia wchodzi super
dziewczyna. Zainteresowany pyta barmana:
- Co to za kobieta?
- To eksluzywna prostytutka.
Mężczyzna podchodzi i zagaduje:
- Podobno jesteś eksluzywną prostytutką?
- Tak. Za 100 dolarów moge dać ci rozkosz reką.
- Dlaczego tak drogo?!
- To najlepszy seks w mieście. Widzisz to ferrari przed wejściem? Mam je za
pieniądze za robienie tylko reką.
Facet doszedł do wniosku, że musi być naprawdę dobra i postanowił spróbować.
Efekt przeszedł jego najśmielsze oczekiwania i następnego dnia już od progu
pyta:
- Mógłbym spróbować czegoś więcej?
- Za 500 dolarów mogę uraczyć cię miłością francuską. I nie dziw się, że
drogo. To najlepszy seks w mieście. Patrz, ten biurowiec niedaleko został
kupiony za pieniądze zarobione w ten sposób.
Facet zgadza się. I znów było mu cudownie. Następnego dnia pyta:
- Czy mógłbym w koncu odbyć z tobą stosunek?
Prostytutka wychodzi z nim przed bar i pokazuje mu Manhattan:
- Widzisz tę wyspę?
- No nie, to nie może byc tak drogo! - oponuje facet.
- Nie o to chodzi ...gdybym był kobietą, Manhattan byłby już mój...



Jedno małżenstwo miało problemy z bezdzietnością. Postanowili więc pojechać
do USA, do najlepszego specjalisty w tych sprawach. Mieli tylko jeden
problem: żadne z nich nie znało angielskiego. Specjalista dał im jednak na
migi znać, że się mają wziąć "do roboty" i to w zaraz w gabinecie.
Początkowo nieśmialo, ale po chwili rozkręcili się na dobre. Doktor
przygląda się ze wszystkich stron i nagle woła "stop!" Idzie do biura i po
chwili wraca z receptą. Po powrocie do kraju mąż poszedl do apteki prosząc o
"Trytheotherhol".
- Co- pyta się aptekarka.
- Trytheotherol, tu pisze na recepcie - mówi facet.
- Niech no pan mi to pokaże -rzekla aptekarka. - Aaa, pan to niewłaściwie
przeczytal - tu pisze: Try the other hole.


Trzej Polacy wrócili z Ameryki po kilku miesiącach pracy. Przed spotkaniem z
żonami postanowili iść do lekarza przebadać się, bo to nigdy nie wiadomo co
człowiek złapie na obczyźnie. Wszedł pierwszy. Nie ma go pół godziny, w
końcu wychodzi załamamy.
- No i co lekarz powiedział? - pytają koledzy.
- AIDS!
Wchodzi drugi, znowu go długo nie ma. Wychodzi załamany.
- No i co?
- AIDS!
Wchodzi trzeci. Nie ma go jeszcze dłużej. Nagle wybiega uradowany:
- Kiła! Kiłeczka! Kiłunia!!
czero jest offline