|
Panowie.Czytam to co piszecie i zastanawiam sie - o co chodzi.
Jesli chodzi o stawki - to podzielcie sobie 80 gr -Pop ,Heyah lub 75 gr Jedna Idea, i reszte (wiesniaki swojaki )przez 60 sekund i zobaczcie co wam wyjdzie po zaokragleniu.
Problem rozumie jest w tym - ze chcielibyscie miec groszowe rozmowy, za darmo telefon i jeszcze znizke od tego "za darmo". I tego zaden rachunek ekonomiczny nie wytrzyma - dlatego marketing robi wam wode z mozgu - czym lepszy-tym skuteczniejszy. Telefon kosztuje tyle ile kosztuje i cudow nie ma -zaden operator nie rozdaje go za darmo - ale w ramach tzw.abonamentu sciaga z Was jego wartosc rozkladajac ja na okreslony czas.
Jesli sobie dobrze policzycie to wam wyjdzie ile. Na szcescie zaczelo byc normalnie - mozna kupic np.w Media telefony nowe bez simlokow w cenach nizszych od tym w salonach operatorow ( np. Nokia 2600 - 499zl, a w salonie Idei nawet nie sprawdzam)>Oznacza to,ze zaczyna byc normalnie. A wybor miedzy karta a faktura - to naprawde indywidualna rzecz. Jesli rowno gadasz - to warto sobie zafundowac abonamet - jesli zrywami - karte, ale nie nalezy oczekiwac cudow jesli koszt rozliczen miedzu operatorami wynosi 68 gr za minute
|