A wiecie, że ta nowa tragiczna oferta ERY może jednak być czymś uzasadniona? I to czymś na pierwszy rzut oka niezrozumiałym - otóż PTC nie chce mieć teraz więcej klientów!
Gdzieś niedawno czytałem, że osiągnęła własnie udział w rynku w wysokości 40%. Jeżeli dojdzie do 41, a zgodnie z obecnymi trendami wszystko na to wskazuje, według obowiązującego prawa państwo będzie mogło kontrolować kolejne decyzje operatora - traktując go już jako dominującego na rynku. Dokładnie tych przepisów nie znam, ale generalnie chodzi o to, że jeśli PTC zdobędzie jeszcze trochę klientów i przekroczy te 41% udziału w rynku to straci wolną rękę i w jakimś stopniu zacznie być kontrolowane przez państwo. A tego, jak łatwo się domyslić, na pewno nikt tam nie chce.
I może to właśnie z tym wiąże się ta najnowsza oferta - wyraźnie najgorsza obecnie na rynku.
Przy okazji - już 19, a ERA dalej nie ogłosiła oferty dla Businessu mimo, że poprzednia skończyła się 17 listopada. Ciekawe co zrobią teraz z klientem, który do nich pójdzie i będzie chcial podpisać umowę?