|
Oni mają coś z głową...
Ciekawe jak chcieliby upilnować tych, którzy zdecydowaliby się na jazdę bez osoby dorosłej... Zresztą Ci dorośli niejednokrotnie sami mają problemy z odpowiedzialnością i jeżdżeniem... Co to w ogóle za poroniony pomysł?
Jeśli chodzi o mnie, to ja mam już dość tych "pełnoletnich" 18-20 i więcej latków, którzy zapierd***** "autami" (bo tak to trzeba nazwać) jak porąbani do dyskoteki, w pobliżu której mieszkam. Teraz im jeszcze śnieg doszedł, więc spodziewam się po powrocie do domu z uczelni na święta jeszcze ciekawszych motywów :/ I to są Ci "pełnoletni". Ciekawe co robiliby 16sto latkowie.
I jedź tu potem normalnie i taki trzeźwy/spity/spalony idiota do Ciebie w******y i powie: "Bo ja chciałem bączka zrobić z koleżanką"...
__________________
Pozdrawiam
|