|
w poznaniu w macro posadzili jakiegos pana z telepsow przy wejsciu - ma rozlozone umowy o telefon i neo na stole i czeka... jaeszcz ani razu nie widzilem nikogo kto by chociaz zwollnil przechodzac obok niego... ^_^
ale to swiadczy ze sprawy ida w dobrym kierunku - telepsy zaczynaja sie bac o klinetow... bo takie qrde trudne ich zatrzymac - wystarczy dac ludzkie warunki... ale to chyba do tych zakutych lbow nigdy nie dotrze...
|