Podgląd pojedynczego posta
Stary 24.11.2004, 18:29   #38
Kasprzak
...niepoprawny marzyciel.
 
Avatar użytkownika Kasprzak
 
Data rejestracji: 25.06.2002
Lokalizacja: Poznań
Posty: 4,752
Kasprzak zaczyna zdobywać reputację <1 - 49 pkt>
Jezeli chodzi o mnie to podzielam zdanie wiekszosci. Minimum 21 lat, 2 lata okres probny lub z osoba doswiadczoną (wyjezdzone min. 3 lata np.),coraz wiecej robi sie gowniarzy na drodze.
Nie bede ukrywal ze z tata jezdzimy na place,jak jest okazja to jezdze. Juz od roku trenuje i mozna powiedziec ze umiem jezdzic. A doswiadczenie - ZERO. Nie potrafilbym sie zachowac na drodze we wszystkich momentach zagrazajacych zycie. Trzeba poprostu wyjezdzic. Fakt ze sie douczam caly czas w jezdzeniu autkiem jest...bo ide na prawo jazdy prawdopodobnie od stycznia, lutego. Ale robie to w celach formalnych...zeby miec to prawo jazdy. Potem zaczna sie studia i ze zdawaniem prawka bedzie ciezej (czasu mniej i wogole). Troche mowie sobie, moze poczekaj i tak autka nie bede mial na razie bo kto bedzie za to placil (moze i samochod dalbym rade kupic - zbierac po kątach ale uzbieralbym na cos malego , ale do auta trzeba wlac...trzeba go ubiezpieczyc.


ps.taka mala historyjka.
Niedawno, miesiac temu dzieciak w wieku mojego bracholka (13lat!) rodzice pojechali na impreze do rodzinki...a Focus sobie stal...mial sie elegancko uczyc i siedziec w domu. Postanowil pojechac do kumpla. Tym kumplem okazalo sie drzewo w lesie...nic mu sie nie stalo, ale auto poczaskane ostro...smiech na sali. Nie wiem jaka powinna byc kara bo nie jestem rodzicami ale rodzice po dupie powinni dostac
__________________
Pozdrawiam!
Kasprzak jest offline   Odpowiedz cytując ten post