No dobra to ja tez sie wypowiem...
...
Eutanazja... w sumie NIE, wydaje mi sie ze kazdy chce zyc nawet jesli cierpi strasznie...w kazdym razie wedlug mnie powinno sie podejmowac proby ratowania zycia do konca...
Aborcja...widzialam wiele filmow na ten temat, ogladalam straszne zdjecia pocietych na kawalki dzieciaczkow...ale wydaje mi sie ze jednak osateczna decyzja powinna nalezec do kobiety... pewnie ze nie moze byc tak ze ******y sie gdzie sie da i z kim sie da a potem biegiem do lekarza i po klopocie, ale np. takie osoby z wiosek malenkich.. ksiadz w kosciele powie ze prezerwatywy to grzech, pigulki tym bardziej a o skutecznosci kalendarzyka to juz nie wspomne....i co , jak zapobiegac ciazy? ehhh
Kara smierci.. mimo ze akurat ta sprawa najbardziej mnie dotyczy z pewnych wzgledow to i tak jestem ZA, nie mam ochoty utrzymywac kogos kto celowo i swiadomie zabil innego czlowieka..
zreszta jak niektorzy zauwazyli to jest dluuugi temat i chyba nie da sie przedstawic swoich pogladow na forum