To i ja dodam moje fotki. Wszystkie robione z balkonu.
Taki zazwyczaj mam widok. Tam gdzie widać dźwigi za nimi jest dokładnie centrum Krakowa. Jakieś 4KM w linii prostej. To po lewej od dźwigów to biurowiec (tzw błękitek - jest niebieski, oszklony

). Żeby nie było wątpliwości ja też jestem w Krakowie.
(fotka robiona w zeszłym roku)
a to elektrociepłownia Łęg i łąki (starorzecze Wisły, teraz płynie jest za Łęgiem). Jak jest ładna pogoda to po lewej od kominów widać Babią Góre a nawet Tatry. Fanie nie

będąc w Krakowie widać góry

A te fotki były robione tego roku w kwietniu. Co roku ktoś podpala łąki dla zabawy jakieś 3-7 razy.
a te też w kwietniu tylko rok temu. Dla odmiany w nocy.
Te pożary są bardzo efektowne i zdjęcia tego ne oddają nawet w 10%. Gdy robiłem fotki z balkonu (!) czuć było wyraźnie bijące ciepło. Płomienie były na wysokość około 20m. Zjeżdża sie pełno straży pożarnej i policji ale i tak mogą tylko czekać na koniec by dogasić jeszcze troche sie palące łąki. Do takiego ognia nie masz szans w ogóle podejść. Oczywiście takie podpalanie to głupota totalna... zwłaszcza ze te łąki są pod ochroną.