|
mi tez tak piszczal, ale piszczenie i to nawet bardzo glosnie przechodzilo po trzech moze czterech minutach wiec az tak mnie nie denerwowalo. jednak lekko puzniej do piszczenia doszly jeszcze zaklucenia na ekranie, caly obraz robil sie jasno czerwony i przez nastepne 15 minut powoli powracal do normy...
i tak z piszczeniem i zepsutymi kolorami wkoncu to wyrzucilem. byla to 19'stka nie wiem dokladnie czego, pisalo na tym Trinitron czyli niby Sony ale na obudowie Soniak'a nie bylo...
|