Hmmm... no najkrócej mówiąc emulator to taki wirtualny CD-Rom, dodatkowy napęd w którym coś możesz podmontować - kąsasz ?

Są różne - pozwolą Ci np. na podmontowanie obrazów zabezpieczonych płyt (np. z sieci) coby je spokojnie wypalić.
Akurat nie jestem znawcą - ale zauważyłem, że często jest używany Daemon.
bgn ma rację - wystarczy nie instalować emulatora od WinOna - ja np. go nie używam