A ja nie oglądam żadnego z tych syfów

Unikam tych big shows jak ognia... a poza tym to jakieś głupie jest i nie mam pojęcia co w tym tak podnieca, że tyle osób które znam ogląda takie rzeczy :/
Odczuwam wrażenie, że brakuje im miłości i szkapią w ten ekran bez sensu