Tak z zupełnie innej beczki...
zakupiłem tę część Painkiller'a, ale mam problem z zabiciem tego spaślaka biegającego z tasakiem. Wiem, że to początek gry, a ja już mam problem...

Cały zapas kołków w łeb mu wpakowałem, ale jego jakby to nie rusza. Czy jest jakiś specjalny sposób na załatwienie go, czy należy strzelać w niego do upadłego??