Cieszę się, że BenQ został doceniony za jakość nagrywania.

To, że tak nagrywa to nie przypadek.
A dlaczego to już nie tylko ja opisałem.
Co do QScan.
Proszę mi wybaczyć ale całkowicie nie mogę się z Wami zgodzić.
Na końcową jakość wpływa ponad 100 parametrów płyty.
QScan dokonuje pomiaru tylko błędów TE/FE.
Jak te błędy wpływają na zapis można porównać testy TDK i Verbatima x16.
Czas dłuższy o 58sek.
Końcowy wynik 88/100 i 92/100. Różnica niewielka ale jest.
Tak dobry wynik to zasługa unikalnej metody zapisu WOPC + BLER OPC.
W czasie rzeczywistym dokonywany jest pomiar na błędy i następuje zmiana prędkości i rekalibracja lasera na całej powierzchni płytki.
Dlatego mimo dużych błędów TE/FE zapis i końcowy wynik jest tak wysoki.
QScan testuje płytki z takim samym ( jeżeli faktycznie istnieje) błędem. Tak jak KProbe, DVDInfopro czy Disc Quality Test błędy PI/PIF.
Można więc porównywać wyniki. Na ile one są zgodne z faktycznym stanem nikt nie jest wstanie tego określić poza dokładnymi pomiarami przyrządami.
Już pisałem brak rekomendacji to nie znaczy, że nie można nagrywać.
Można i na BenQ dzięki metodzie zapisu płytka jest nagrywana z dużą jakością.
I to potwierdzają wyniki.
Tak to widzę. Nie ma alternatywnych pomiarów.