No wlasnie, swiete slowa

Wtedy kupujesz yamahe np xv1100 lub xvs1100 albo tez v-max (byle modele powyzej 1000), z nosnikami nie ma problemow - dokupujesz na kazdym cpn i spoko wypalasz w locie na maxa choc wolniej sprawia wieksza przyjemnosc. Masz te swiadomosc, ze niewiele napedow ci podskoczy, jestes wreszcie szczesliwy odstresowany i wolny jak ptak.