Podgląd pojedynczego posta
Stary 18.12.2004, 19:59   #1854
Divxtom
Stały bywalec ;)
 
Avatar użytkownika Divxtom
 
Data rejestracji: 15.10.2004
Lokalizacja: PL
Posty: 197
Divxtom zaczyna zdobywać reputację <1 - 49 pkt>
Jakaś wojna, na morzu stoi okręt, a na tym okrecie wypatrują wrogów.
Patrzą - leci samolot. Zestrzeliwują go, łapią pilota.
Okazuje się, że to Francuz. Przyprowadzają go do kapitana, on zaprowadza go do pewnego pokoju, gdzie na stole stoi 10 butelek wódki.
- Jak wypijesz wszystkie to nic ci nie zrobimy!
A Francuz, jak to Francuz, to wina przyzwyczajony, zdołał tylko 3 butelki wódki wypić. Gdy padł, wzięto go i wyrzucono za burtę.
Sytuacja się powtarza. Znów leci jakiś samolot. To znów go zestrzeliwują i łapią pilota.
Okazuje się tym razem, że to Rusek.
Znów przyprowadzają go do kapitana, a ten zaprowadza go do tego samego pokoju:
- Jak wypijesz wszystkie butelki, to nic ci nie zrobimy!
Rusek, picie ma we krwi, wiec sobie jakoś poradził.
Więc kapitan bierze go i prowadzi do nastepnego pokoju, otwiera drzwi a tam na łożach leży 10 nagich kobiet.
- Jak przelecisz wszystkie, to wypuścimy cie wolno!
Rusek pijany, nie bardzo mógł, więc już przy trzeciej padł.
To go za burte wyrzucili.
Sytuacja znów się powtarza.
Patrzą w niebo - tam samolot leci slalomen. Zestrzeliwac juz go nie trzeba bylo, bo sam sie rozbil.
Łapią pilota.
Okazuje sie, ze to Polak, już nieźle pijany.
Prowadzą go więc znów do tego samego pokoju.
- Ile zdołasz wypić? - pyta się kapitan.
A Polak próbuje skupić wzrok, zeby mu się nie dwoiło:
- Jedeenaszcie.
- Jak to 11? Tu jest tylko 10!
A ten sięga do kieszeni:
- Polak s puustymi rękami w goszci nie pszychozi!
Więc wypił te 11 butelek wódki.
To kapitan prowadzi go do następnego pokoju. Znów staje w drzwiach i pyta się Polaka:
- Ile zdołasz zaliczyć?
Polak znów skupia wzrok, tak patrzy, patrzy i mówi:
- Jedeenaszcie!
- Jak to 11??
Polak spogląda na tego kapitana,
- Bo ty tesz mi sie podobasz, misiu.
Divxtom jest offline