|
ja moja siostra i matka jak wracaliśmy z wakacji z Wiednia pociągiem to zasnęliśmy koło katowic (mieszkam w sokołowie podlaskim) to nas okradli z pieniędzy na szczęście tylko pieniądze a nie cały portfel w którym była karta do bankomatu to ona nas uratowała bo nie mielibyśmy na bilet do autobusu
|