|
odpukać...mi nie zdarzyla sie zadna kradziez...zaczepki mialem w stylu "Która godzina","Dawaj telefon"...ale to bylo dawniej. Nie stwarzam wrazenia jakiegos twardziela(nie jestem chudy jak szczypiorek, ale tez nie lysy,dresow nie nosze - chyba ze 1x na rok w domu), ale staram sie zawsze pewnie podchodzic do sprawy jak mnei zaczepi ktos - nie mozna pokazywac ze sie ktos boi (fakt ze jest to ryzykowne...zgrywajac cwaniaka mozna jeszcze bardziej oberwac)ale prawda jest taka ze za kradziez powinno automatycznie wiezienie,kara,itp...albo do roboty na ulice i z kamizelką "UKRADŁEM TELEFON", "POBIŁEM DZIECKO"
ps.Generalnie najlepiej poruszac sie w 2-3 osoby...
__________________
Pozdrawiam!
|