To mi w szkole jeden koleś zawinął oryginalne NFS2 i NFS3.
Zrobiłem sobie śledztwo i dowiedziałem się kto i teraz już jestem pewien, że już mi nic nie zawinie...
Za to mojemu kuzynowi przytrafiła się nieciekawa przygoda w Krakowie na dworcu. Kuzynek kupił sobie w komisie Siemensa MT50 i jak to dziecko szedł sobie przez Kraków i testował możliwości nowego fona... Podbiegło 2 pakerów i wyrwali mu go z ręki...
I tyle go widział. Później z policją jeździł po Krakowie radiowozem, ale na nic się to przydało...