Hej. Babcia rzuciła się na święta i kupiła nagrywarkę - samsung TS H292.
wszystko jet cacy (tzn dane nagrywają się super)oprócz nagrywania audio. Zwaliłem już 5 płyt. Chodzi o to, w nero 6.3 wszystko nagrywa się ładnie (choć za pierwszym i drugim razem miałem komunikat o błedach z niewykorzystaniem bufora czy coś takiego, poźniej wyłączyłem aplikacje w tle i wszystko było dobrze), tylko że płyta nie chce się odczytać ani w wieży ani w kompie. Pod światło widać że jest nagrana a jak sie wrzuci do kompa to pokazuje że dysk jest czysty. Gdyby ktoś mógł mi pomóc to byłbym bardzo dźwięczny
PS. Jestem zupełnym laikiem w tym temacie więc jakby chodziło o coś bardziej zamotanego to brosze o łopatologiczne wytłumaczenie typu weź młotek za trzonek i uderz nim w ścianę 23 razy

(ma nadzieje że rozumiecie o co chodzi)
POZDRO