Witam.
Nagrywarka philips wyjeta z jednego kompa, sprawna, w innym nawet nie czyta
CD, wlozylem ja z powrotem do mojego komputera i tez juz nie ruszyla

Sprzecik jest juz troche wiekowy bo to CDRW400 (PCA460RW) z 1999r ale byla bardzo malo
uzywana i w pelni mi wystarczala, myslalem ze jeszcze pozyje bo wszystko w
niej to yamaha a tu taki imbryk

Nie wydaje mi sie ze naped moze pasc tak
blyskawicznie, jak juz to zdycha po kawalku... W kazdym razie po wlozeniu
plytki zakreca nia kilka razy i staje, dioda caly czas swieci i to wszystko.
Jesli ktos ma pomysl co sie moglo stac to prosze o rady.