|
Dzięki
Sprawa okazała się banalnie prosta.
Nie zaznaczając żadnej z 3 opcji:
- plik "cute"
- plik tymczasowy
- w locie
plik obrazu jest zachowywany w katalogu tymczasowym i dopóki nie zostanie nadpisany to można wykonywać następne kopie poleceniem "nagrywaj z obrazu".
Pewnie dla większości jest to bardzo "odkrywcze" ale w tym przypadku sprawdza się zasada "pomyśl 5 razy zanim wywalisz nowy temat topicu"
pozdrawiam
|