|
jeśli się samemu nie poskładało blaszaka (lub nie powiedziało dokładnie co się chce) to zawsze pakują jakiś cewkowy shit (wystarczy zobaczyć ile to waży-lekkie jak piórko) a zasilacz musi być dobry, bo taki głupi dla niektórych element nie dość, że może życie zatruć to jeszcze pół kompa wykończyć (najcześciej zasilacz pada razem z grafiką ale wszystko może). zasilacz musi być transformatorowy i bardziej niż na samą moc (300W wiadomo musi mieć) zwrócił bym uwagę na możliwość obciążania poszczególnych linii.
|