jak tam imprezowałem to było znośnie, nawet jakieś ploty o internecie słyszałem, ale powiedzmy miałem co innego pod rękami niż komputer.. a i świat wirował - najmilej wspominam Sabinki
mieszkanki wyglądają na wygłodniałe i są bardzo miłe - możesz to wykorzystać i np. nauczyć się gotować - nowe, ciekawe znajomości murowane

stanowczo odradzam akademiki PW: Ustronie i Alkatraz - imprezy tam są spoko, ale.. mieszkać bym nie chciał, Riviera ma bardzo dobre warunki, ale jest droga