Smartek, zgada się. Ale mimo wszystko, 40 stopni dla celiny 2,6 to nieco mało. Tym bardziej, że nie nastąpiła zmiana układu chłodzenia na wydajniejszy. Sama zmiana BIOS'u raczej nie spowodowałaby takiej różnicy temperatur. Dlatego sugeruję sprawdzenie odczytów temperatury innym narzędziem.
I nie bierz tu pod uwagę temperatur mojego procka, bo kupując go, celowo wybierałem linię o obniżonych "zdolnościach" grzewczych. Większość Pentium'ów IV ma określoną maksymalną wartość temperatury na 70-75 stopni, a mój 68.
W końcu zawodowo nie zajmuję się wyrobem frytek.