Patrzę, czytam i dziwię się

Wszystkich, mnie przez pewien czas też

, opanowała mania podkręcania szybkości nagrywania. Zastanawiam się w jakim celu? Żeby mieć najszybszą nagrywarkę... na osiedlu.. w kraju ... może na świecie

(. Wiadomo, że konkretne modele są optymalizowane dla konkretnej szybkości, na ogół jast to 1/2 lub niewieke więcej, szybkości maxymalnej. Nagrywanie audio - to przecież szybkośc 4x lub 8x. Optimum. Można 42x - i do kosza - bo co odpali taką płytę

Obecnie, podkreślam OBECNIE, stawiam na optymalizację systemu, dokładnośc - brak błędów i ELEGANCJĘ.
Qurde - powiedzcie mi - co jest najważniejsze

?
Szybkość czy jakość??
Ja stawiam na jakość

)
PS: rozumiem i podziwiam overclockerów-ale żeby od razu zanurzać kompa w płynnym azocie - niekoniecznie. A jakość/szybkość = rozsądny wybór firmy. Ja np. LG