Gdybym miał kiedyś kupę forsy to zbudował bym sobie replikę mustanga (takiego jak dawałem na 3 stronie chyba/Boss 302 1970) z silnikiem Hondy NSX (V-tec Rulez), złożoną z niemiecką precyzją i kazał zaadaptować sobie wnętrze od Jaguara XKR

- takie właśnie powinno być moje wymarzone auto
P.S. Szkoda, że zagłosowałem wcześniej na astona (piękny wóz), bo teraz postawił bym na hondę (właśnie za silniki V-TEC i IV-TEC, Pierwszy w pełni aluminiowy (nadwozie i podwozie) produkowany seryjnie samochód (NSX) no i design - do dzisiaj mnie zachwyca (no może poza 5 drzwiowym CIVICIEM))