Wydaje mi sie ze koncepcyjnie kalkulator powinien dzialac tak ze:
pyta sie o liczbe, pyta sie o dzialanie, pyta sie o liczbe (wykonuje dzialanie, zwraca liczbe), pyta sie o dzialanie, pyta sie o liczbe (wykonuje dzialanie na poprzedniej liczbie z parametrem w postaci nowej) itd.. W kazdym miejscu trzeba pamietac np. o dzieleniu przez 0 i innych rzeczach. Z typami bedzie troche zabawy, ale da sie to jakos sprytnie zrobic, jak np. sposob powyzej (nie wiem tylko co pascal odpowie 2 < 2.00 , mam nadzieje ze tak jak sie spodziewamy).
Poza tym jest taki troche drazliwy temat:
Jak 1 podzielimy przez 3, spytamy sie o wynik bedzie 0.(3) i teraz jak to pomnozymy przez 3 to obawiam sie ze bedzie 0.(9) a nie 1 (chociaz obie liczby zbiegaja do 1 to jednak druga reprezentacja jest znacznie przyjemniejsza).
Fakt faktem ten defekt wystepuje rowniez w wiekszosci kalkulatorow, wiec nasz bedzie z nimi kompatybilny