kompa nie podkrecalem. pracuje tak jak zawsze,timingow tez nie zmienialem.
wywalic wszystko? zobacze czy bede mial na to czas, narazie wyjalem RAM,odkurzylem go bo byl baardzo zakurzony(pierwszy slot kolo radiatora z procka,wiec cieplo+kurz....) i wlozylem go do innego slotu... aha,mam jedna kostke Ramu czyli 1x256 MB

tak dla scislosci