|
z tymi cenami to niestety tylko w krajach biednych sa one naprawde ZA wysokie (np. w Polsce) w Stanach najdrozsza gra jaka widzialem to byl Unreal w dniu premiery i kosztowal 69$ - to na kieszen nawet studenta jest malo - mniej wiecej tyle co dla nas kupno 12 butelek coli - to juz nie sa grosze, ale kupic sie da...
polecam kazdemu lekture udzialu poczeszczegolnych czynnikow ceny produktu typu gra - najwiecej zzera tzw. marketing - te dane sa dosc czesto publikowane w magazynach typu Chip a i w necie mozna znalesc stosowy wykres (z jakims kasliwym komentarzem)
jeszcze inna sprawa jest skala piractwa, wbrew pozorom znacznie wieksza w Stanach niz u nas - my kupujemy plytki na gieldzie oni sciagaja z netu...
a u nas mozna sprzedawac gry tanio - pamietam ile dalem za Max Payne (chyba 99) czy za Operation Flashpoint (49 zeta! a gram do dzis...)
niestety na takie manewry moze sobie pozwolic ttylko silny dystrybutor - z duza plynnoscia finansowa, solidnym marketingiem i co najwazniejsze z produktem gwarantujacym sprzedaz - inaczej dystrybutor umiera
__________________
2 * nec 20WGX2.. o mamo.. oczy za uszy 
nie odpowiadam na pivy z pytaniami jak sie komus wlamac na mail [co za pomysl] i z prosba o pomoc w konfigu czegostam. te czasy sie skonczyly.
|