standardowo.....
czyli zdecydowanie za duzo...
w zcasie sesji (jak teraz) to ok 1-2 max dziennie.
weekend 4-5
a jak mam wolne....to czasem i po 6-7....
tak, jestem uzalezniony od netu.... nie bede sie leczyl!!!

a powaznie to nie ejst toprawda,bo jak sa wakacje,to mozna spokojnie miesiac bez kompa zyc i nic sie nie dzieje... ale jak juz sie pojawi na horyzoncie, to masakra!!!