|
ogdaliscie program "Co z ta Polska?" - ostre spieci bylo miedzy Olbryskim a Wildsteinem...byla tam rozmowa wlasnie o tej liscie i mowili ze wielu ludzi traktuje ta liste jako liste ubeków(co oczywiscie jest nie prawda). Mnie to troche dziwi ze ludzie przywazuja do tej listy tak duza wage rozumiem ze jest zainteresowanie, ale mowiono w programie ze ludzie to czytaja i jak siebie tam znajda to chodza ze spuszczona głowa i sie wstydza pokazac na ulicy. Moim zdaniem to jest duza nadinterpretacja zawartosci tej listy...ludzi o takich samych nazwiskach jest mnostwo..chyba ze sa bardzo rzadkie. Moje nazwisko i imie mojego taty wystepuje trzy razy, ale jakos sie tym nie przejoł..ja go namawiam aby zlozyl podanie o wglad do teczki jesli takowa posiada..bo sam jestem ciekawy,..duzo ludzi traktuje ta liste jako smieszna zabawe szukaj siebie i znajomych...
P.S.Ludzie ktorzy naprawde mieli cos wspolnego z opozycja czy SB to chyba o tym wiedza..
__________________
Good morning. Nice breasts, by the way.
|