Cytat:
|
Napisany przez Predi
...a propo sesji - to co innego.... tu sie uczy 7dni 7nocy i potem i tak kolejny termin 
|
Ja sie z metod numerycznych wogole nie uczylem i mam ten sam efekt
U mnie np sesja jest tak swietnie zaplanowana na maxymalne roztrojenie psychiczne studenta. Bo gdyby chodzilo o same 4 rgzaminy ktore mialem to moze nawet wszystkie bylyby do zdania w I terminie (moze), ale najsmieszniejsze jest to ze dodatkowo dochodza jeszcze 2 duze projekty do zaliczenia (na szczescie jeden byl troche mniejszy

) i sesje masz taka ze sam nie wiesz za co sie wziac ...