|
Napisany przez Divxtom
Pani od biologii prowadzi lekcję na temat warzyw.
Na tablicy narysowała ogórek i pyta się co to jest ?
Dzieci odpowiadają zgodnie : - H uj !
Pani zdenerwowana po kilku takich odpowiedziach leci do dyrektora i mu mówi, że klasa niegrzeczna.
Dyrektor przyleciał do klasy i dawaj ochrzaniać uczniów:
- I co rozrabiacie, tak ? O i nawet na tablicy zdążyliście już h uja namalować !!!
Nowa nauczycielka pyta się dzieci :
- Proszę przedstawcie mi się
Dzieci się przedstawiają : Kowalska, Nowak itd.
Pani pyta się ostatniego chłopca :
- A ty, jak się nazywasz ?
- Brzydko prosze Pani
- No ale jak, powiedz ?
- Naprawdę brzydko
- No ale musisz powiedzieć
- To niech Pani sama zgadnie a ja podpowiem, że nazwisko brzmi jak coś co Pani często w ręku trzyma ...
- H uj !
- Nie, kreda !
Do ubezpieczalni wpada dziadek i mówi :
- Na życie chciałem się ubezpieczyć !
Agent kręci nosem :
- a ile wy lat macie dziadku ?
- dziewięćdziesiąt !
- o to takich starych to my nie ubezpieczamy
-szkoda, to się ojciec zmartwi
-ojciec ? A ile lat ma ojciec ? pyta agent
- sto dwadzieścia Panie
-sto dwadzieścia, e, no to jak wy tak długo żyjecie to przyjdź pan z ojecem, ubezpieczę was obu
- obu ?, wspaniale, to się dziadek ucieszy !
- dziadek ? A ile lat ma dziadek ??
- sto pięćdziesiąt !
- o, to przyprowadzaj Pan dziadka wszystkich was ubezpieczę
- dziadka nie mogę
- dlaczego ?
- bo się żeni !
- taki stary i jeszcze mu się chce ?
- Nie chce ! Ale musi !!
Do wioski, która słynie z długożyjących przyjeżdża telewizja.
Podchodzą do jednego gościa i się pytają :
- Co wy robicie dziadku, że tak długo zyjecie ?
- Ja, hm, no cóż, zero alkoholu, zero papierosów, zero seksu
- A ile macie lat ?
- 120
- No to piękny wiek
Podchodzą do drugiego:
- A wy dziadku co robicie, że tak długo żyjecie ?
- A ja tam wszystko pije, i kobity i dragi używam !
- A ile lat macie dziadku ?
- 36 !
|