Podgląd pojedynczego posta
Stary 06.02.2005, 12:24   #8
rembrant
captain u-k
 
Avatar użytkownika rembrant
 
Data rejestracji: 20.12.2004
Lokalizacja: NorthWest
Posty: 586
rembrant zaczyna zdobywać reputację <1 - 49 pkt>
Cytat:
Napisany przez nimal
moj drogi - tak sie skalda, ze mam 26 lat, Zone i za miesiac bede mial dziecko
skonczylem studia (to juz bedzie 3 lata temu - mi sie po prostu chcialo zrobic je wczesniej niz normalnie to trwa) i przez rok mialem 3 roboty (oczywiscie 6 miechow bezrobocia tez zaliczylem - to bylo dolujace), kilku posad nie dostalem z powodu o jakim pisales - znajomosci
od dwoch lat pracuje w jednym miejscu i jakos zdobywam pozycje powoli - bo nie mam nazwiska, musze to zrobic sam
wiec bez obrazy - kazdy jest kowalem wlasnego losu, musi sie chciec!

mam od troche praktykantow w zakladzie - widze ze jedni rezygnuja po kilku dniach bo im sie nie chce szukac pracy dla siebie, inni smigaja jak ryby w wodzie... potem jak mam z niektorymi kontakt po zakonczeniu praktyk - ci ktorym sie chcialo maja jakies posady, przewaznie juz kolejne, lepsze od poprzednich
inni jecza jak jest zle

wiec wez sie w garsc i zacznij pracowac na przyszlosc

oczywiscie kazdy moze miec pecha - cos moze zawsze nie pojsc... ale nastepnego dnia jest po prostu inny dzien - i inne mozliwosci
My sie chyba nie rozumiemy, u mnie wszytsko ok prace mam slabo platna ale mam regularnie co pol roku awansuje wiec nie jest zle, klopot mam ale z moja malzonka, ktora zeby dostac sie na studia musiala chodzic na kursy za 10 patoli a teraz nie moze znalezc uczciwej roboty, tylko ja tak z konta w kont. Cos jej sie w koncu nalezy, zreszta poczytej posty wyzej dowiesz sie wiecej.

Pracowalem w 3 firmach w jednej miesiac, w drugiej 3 miesiace, w obecnej pracuje 2.5 roku, sam utrzymuje rodzine, czasami cos wpadnie jak zona ma jakies zlecenie, ale wierz mi jako wyksztalcony czlowiek nie podoba mi sie to ze musze za 1400 zl zasuwac jak maly samochodzik po 10 g dziennie i 8 w sobote.

Za 2 miesiace robie uprawnienia wiec bedzie kolejny etap mojej ciezkiej wspinaczki zaliczony ale na egazmin potrzebuje 2400 zl czyli prawie 2 pensje i wszytsko to jakos pokonam bo gdzies na koncu jest swiatelko w tunelu. Jakbym mial kase bralbym sie za wlasny interes, a ze nie mam w kredyty sie nie bawie bo mnie nie stac.

Co do tych 600 euro ktore sobie obiecujecie w UE to policzcie ile tam kosztuje wynajem mieszkania jedzenie, dojazdy do pracy, to wcale nie jest tak duzo jak sie wydaje, na nasze warunki to moze tak, pozatym zawsze bedziesz na drugim miejscu po angliku, nigdy sie tam nie wybijesz a to juz nie kazdemu odpowiada.
rembrant jest offline   Odpowiedz cytując ten post