Ja mam calkiem odmienny sposob, karte szczelnie zapakowac w folie i wlozyc do zamrazalnika na przyjamniej -20°C na cala noc. Rano mozna zaczac lekoko "ukrecac" radiator. Sprawdzone na wlasnej GF3 i poszlo bordzo gladko. Tak mi polecono dawno temu w serwisie i jak do tej pory nie zniszczylem zadnej karty.