To oczywiście podpucha

Już ktoś kiedyś wspominał, że wartobyłoby się postarać i testować też inne marki napędów. Ja skusiłem się na szajsunga ts-h552b tylko dlatego, że mojemu koledze udał się dobry egzemplarz (jakiś kolo we Wrocławskim Areście mu go wcisnął). Podobało mi się jak działał. Paliło u niego nawet te obsobaczone przez wszystkich esperazy dvd-r 4x. Z moją nie jest tak różowo. Nagrywa na wszystkim, jest cicha i ma p-cav, ale znalezienie czytnika, który odczyta nagrane przez nią filmy DVD, jest prawdziwą loterią. Ona sama nie radzi sobie, szczególnie z ostatnimi 30-40 % danych.
Oczywiście poszła do reklamacji.
Na forum rpc1.org wyczytałem, że po wgraniu biosu od modelu ts-h552u działa dużo lepiej. Ale ja nie testuję. Wolałem oddać do serwisu. Szkoda płyt.
PS. Dla kolegów z Wrocławia. Serwis szajsunga jest teraz na Legnickiej 32, od nowego roku, a nie na Krzywoustego 321. To jest obok przystanku tramwajowego, pierwszego za placem 1 maja.