Podgląd pojedynczego posta
Stary 13.02.2005, 00:45   #752
A.Z.BEST
Nowy na forum
 
Data rejestracji: 13.02.2005
Posty: 5
A.Z.BEST w tym momencie nie ma Reputacji dodatnich ani ujemnych <0  pkt>
Wypalanie trudnych obrazów- dla ekspertów :>

Witam,
To mój pierwszy pościk tutaj. Dotychczas z problemami z nagrywaniem radziłem sobie względnie dobrze i z wszystkiego wychodziły mi po jakimś czasie płyty. Problem raczej dla twardzieli, bo sam ciemniakiem nie jestem , ale możecie chociaż poczytac jako ciekawostkę . No ale...

Sprawa dotyczy konsoli Nintendo Gamecube i wypalania płytek na nią, a może raczej tego jak wypalić płytkę, by ta konsola dobrze sobie z nią radziła. W skrócie chodzi mi o to by wypalić image płytki, tak, aby zajmował całą jej powierzchnię co do jednego, ostatniego bajta. A w dłuższym tłumaczeniu chodzi o to, że laser GCNa ma jakieś problemy z synchrem podczas czytania mini DVD-R. Sprawa polega na tym, że image gier na GCNa posiadają równe 1459978240 bajtów (blisko 1.35GB). Oryginały posiadają jednak dodatkowy pierścień blisko początku płyty, który jest zabezpieczeniem przed odczytem i kopiowaniem, ale nie o to tu chodzi. Normalna płytka mini DVD-R mieści 1.38 GB, czyli dokładnie 1465679872 bajtów, różnica między pojemnością płyty, a obrazem wynosi 5701632 bajtów (5.43MB)... no i tu jest pies pogrzebany. Obrazy na GCNa są tak skonstruowane, że czytane są od końca płyty (aby zwiększyć prędkość odczytu, ze względu na odległość od środka koła). Płyty, które zaczynają być czytane bliżej środka chodzą świetnie aż do momentu, kiedy niebezpiecznie zbliżą się do krawędzi. Wtedy laser się gubi. Coś go rozsynchronizowuje i potrafi przywalić w tył na maksimum, tak że słychać wyraźne stuknięcie . Jak dobrze pójdzie wraca na miejsce i czyta płytkę dalej. Ale nie więcej jak 2-3 takie wypadki i laserek rezygnuje z czytania płyty. Prawdopodobną przyczyną tego jest to, że laser gubi się na landach (outlands ;]) nie do końca wypalonej płyty. Tj. próbuje czytać płytę tak daleko, aż łyka zera z krawędzi płyty i się wywala- bo tych zer oryginalny dysk nie posiada. Możliwym sposobem na załatanie tego problemu byłoby wypalenie image'u aż do samego końca przy użyciu pitów nieodbijających światło, czyli po prostu jedynek- wtedy laser by wiedział, że jest to fizyczny koniec płyty. No i zrobiłem to, co było w tym miejscu logiczne. Dokleiłem "fizycznie, na chama" 5701632 bajtów (5.43MB) jedynkowych do obrazu płyty (bo sam obraz jest niemożliwy do ruszenia dla pecetów), próbowałem wypalić... no i tu jest problem. Nero mówi, że image jest za duży i nie chce go wypalić, choć tak naprawdę rozmiar img zgadza się z objętością płyty co do bajta. Z tego co się dowiedziałem, Nero dodaje do nagrywanego obrazu coś od siebie. Nie wiem co to jest, ale to rzekome "to" powoduje niemieszczenie się obrazu na płytę ;]. Próbowałem wypalać płytę bez zamykania sesji, gdyż w przypadku nagrywania gier na tą konsolę chodzi po prostu o to, by zera i jedynki były na swoim miejscu- image GCNowy jest zamkniętym obrazem jako sam z siebie. Czy nie ma jakiegoś sposobu na siłowe wypalenie danej ilości danych ? DVD Decrypter wogle nie łyka obrazu, Nero gada swoje i nie da się nimi nagrać tak "spatchowanego" obrazu, a ja naprawdę potrzebuję wypalić ten obraz tak, by kończył się on wyłącznie jedynkami :\. Wcześniej rozszerzałem obraz innymi danymi, ale nic to nie daje. Dzięki temu mam 4 kopie zapasowe Metroid Prime 2: Echoes na płytkach Verbatim mini DVD-R (MCC)- każda kosztowała mnie niemal 15zł, sam oryginał 200zł, a ja chcę dalej próbować . Ewentualnie mogę wypalić tą piątą kopię z nieco mniejszą ilością końcowych pitów. Tylko nie wiem o ile zmniejszyć końcowe "dummy" (powiedzmy z 5.43MB do 4,5?), aby Nero wcisnął swoje dane na płytkę... Aha... co ciekawe obrazy gier na GCNa wypalone na płytkach 12cm działają perfekcyjnie i nie ma mowy o zacięciach- nawet bez rozszerzania image'u, a płytek używam praktycznie identycznych (Verbatim full size DVD-R x4 na MCC nie wywala się zupełnie, a na mini zawsze...). Takie wywalanie się lasera ma miejsce tylko na mini DVD-R, a problem jest dodatkowo taki, że konsola jest zaprojektowana na płytki mini... Tak więc korzystanie z dużych płyt wymaga zdjęcia obudowy i pykania na rozbebeszonej maszynie. Niezbyt fajnie . Moja nagrywarka to NEC 2500A, z biosem supportującym Dual Layer. Wiem, że nie wypalaliście nic dla GCNa, ale chodzi po prostu o wypalenie "za dużego obrazu". Nie wiem co jeszcze dodać. Chyba wszystko jest jasno opisane.
Jeśli chociaż odpiszecie, to wielkie dzięki. Nad problemem stabilnych mini DVD-R głowi się cała scena Gamecube'owa .
Pozdrawiam .
A.Z.BEST jest offline   Odpowiedz cytując ten post