to ktos dzisaj napisal na onecie o rasiaku fajne wiec zamieszczam
Tak naprawdę to jest DWOCH RASAKÓW!
Tak naprawdę to działacze Derby County nie są zbyt zadowoleni, kiedy ich najlepszemu zawodnikowi G.Rasiakowi wysyła się powołanie na kadrę. Dlatego pod groźbą cięć finansowych i posadzenia na lawce rezerwowych, zabraniają Rasiakowi jechać na mecz. Zamiast niego wysylają na zgrupowania DREWNIANEGO ROBOTA, sobowtór p.Grzegorza, zasilanego dziewięciowoltowymi bateriami, wyposarzonego w nadajnik radiowy, odbierający fale dochodzące nawet z 2000km. Robota obsluguje pan Craig Pecker, który na codzień w klubie jest od prania getrów w drużynach juniorskich. Siedzi on przed telewizorem i steruje robotem niczym w FIFIE albo PESie. A że robot jest w 90% złożony z drewna(pozostałe 10 to podzespoły elektroniczne) i że do pana Craiga obraz w telewizji dociera jak wiadomo z opóźnieniem, co przekłada się na sterowanie robotem - efekt widzimy sami.