Byłem na poczcie, przyjechała pewna pani i przyniosła mi płytki i zaatakowała abym więcej nie zamawiał takich przesyłek, odpowiedź na pytanie:
dlaczego wciskają rzeczy do skrzynek na siłę skoro wiadomo że ich nie będzie wstanie z tamtąd wyciągnąć? pozostała bez odpowiedzi.