Tylko od razu spieszę powiedzieć, że ja nie biorę na siebie odpowiedzialności odnośnie jakości takiej konwersji...
Trochę może rozpisując się w temacie to moja metoda (do której link podał Ci sc0rpi0) działa sprawnie przy założeniu, że dźwięk wejściowy stereo jest odpowiednio przyzwoity. To oznacza, że przynajmniej w jakości CD...
Plugin działa w ten sposób, że na podstawie, szczątkowych co prawda, ale zawsze informacji przestrzennych zawartych w dźwięku stereo wytwarza pole dookólne za pomocą specjalistycznych, wyrafinowanych algorytmów VST.
Jeżeli teraz wpuścisz do niego dźwięk poddany kompresji stratnej (lub bardzo stratnej - mp3) to należy się spodziewać, że takiej pseudo przestrzennej informacji w tym dźwięku nie będzie wcale

Oczywiście zawsze warto spróbować, a nóż, widelec uda się coś z tego wycisnąć, ale warto wiedzieć o pewnych ograniczeniach, rzutujących na jakość konwersji, czyli efekt końcowy...
Pozdrawiam!