Satysfakcjonujący poziom hałasu w drivespeedzie osiągam przy szybkości 8x. Jednak taka szybkość mi nie wystarcza. Obniża mi się komfort pracy. Albo rybki albo akwarium. Co do porównania hałasu do dźwięku traktora, to chyba rzeczywiście trochę na wyrost użyłem tego sformułowania (ale np. zasilacz z komputera mojego brata - prawie 8-letni to już traktor... albo mój wiatraczek na GF2, któremu już chyba nic łożyska nie zostało). Ale w porównaniu z moim Sony CDU711 (prawie bezgłośny), Nec jest bardzo głośny. Ktoś wie jak można to ewentualnie wyciszyć (bez używania Drivespeeda)?